PRAWDA CZY FAŁSZ?

H. influenzae i S. pneumoniae są częścią naturalnej flory bakteryjnej błony śluzowej górnych dróg oddechowych, a szczepienia powodują eliminację tych bakterii i przez to dochodzi do zastępowania ich przez inne drobnoustroje – na przykład gronkowce.

PRAWDA, zaobserwowano głównie wzrost nosicielstwa S. aureus [1] [2]. choć należy pamiętać, że dla dzieci przed ukończeniem 2 roku życia najbardziej niebezpieczne są bakterie otoczkowe – czyli Hib i patogenne S. pneumoniae [3]. Gronkowce nie mają otoczki i z tego powodu zdecydowanie rzadziej są przyczyną np. zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, czy zapalenia płuc – 3% wszystkich zapaleń płuc [a]. I choć w  badaniach stwierdzono, że nosicielstwo gronkowców w niektórych grupach szczepionych dzieci wzrosło, to jednocześnie brak jest informacji dotyczących rosnącej liczby zachorowań na zakażenia wywoływane przez Staphylococci [4]. Jeżeli chodzi o szczepionki przeciw Hib, to antygenem  jest w nich polisacharyd otoczki bakteryjnej serotypu b – PRP (fosforan polirybozylorybitolu). Oznacza to selektywność odpowiedzi immunologicznej nabytej w wyniku szczepienia – zostaje ona ograniczona wyłącznie do reakcji względem H. influenzae typu b [b] . Szczepionka nie działa na pozostałe serotypy . H. influenzae typu b występuje u 1% dorosłych, a u 3-5% dzieci i jest to serotyp, który najczęściej powoduje zmiany chorobotwórcze (u dzieci przebieg ciężki). Po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień przeciwko Hib zaobserwowano tendencję rosnącą w przypadku zakażeń H. influ

 

enzae bezotoczkowych [5].

 

W szczepionkach wysoce skojarzonych jest zbyt wiele antygenów i stanowi to za duże obciążenie dla układu immunologicznego małego dziecka.

 

 

FAŁSZ, z analizy ochronnego miana przeciwciał IgG wynika, że w przypadku podania 10 antygenów w jednej szczepionce dojdzie do pobudzenia tylko 1:10 000 ogólnej puli limfocytów B. Oznacza to, że podczas szczepienia szczepionkami wysoce skojarzonymi, typu 5w1 czy 6w1, wykorzystane zostaje mniej, niż 0.1% możliwości układu immunologicznego [c]. Należy sobie zadać pytanie, jeżeli liczba antygenów szczepionkowych miałoby stanowić problem dla układu odpornościowego, to co z całą resztą, na którą napotyka dziecko po narodzinach? Co z bakteriami, które zasiedlają przewód pokarmowy i skórę? Problem obciążenia układu immunologicznego szczepionką lub dzikim drobnoustrojem nie ma żadnego uzasadnienia [6].

Szczepienie przeciw gruźlicy może spowodować zmiany regionalne (BCG-itis) i uogólnione (BCG-osis), które mogą prowadzić nawet do śmierci 

PRAWDA, osoba, która została zaszczepiona może zachorować nawet kilka lat po szczepieniu i czynnikiem etiologicznym choroby może być M. bovis BCG. W każdym znanym przypadku wiązało się to z nieprawidłowo funkcjonującym układem immunologicznym [d]. W 2003 roku w Zakładzie Mikrobiologii IGiCHP analizowano materiały od pięciorga dzieci podejrzanych o gruźlicę. Dwoje z nich zmarło. We wszystkich przypadkach w badanym materiale zidentyfikowano M. bovis BCG [7]. Podanie szczepionki dzieciom z pierwotnymi niedoborami odporności może doprowadzić do rozwinięcia BCG-osis, dlatego też niedobory odporności są bezwzględnym przeciwwskazaniem do podania tej szczepionki. Znany jest  przypadek prosówki BCG u dziecka, u którego stwierdzono brak receptorów dla interferonu γ – jest jest to istotna przyczyna powikłań po szczepieniu BCG o charakterze rozsianym. Szczepionka BCG może powodować zapalenie kości [e].

Szczepionki podawane są bezpośrednio do krwiobiegu

FAŁSZ, szczepionki podawane są doustnie, podskórnie, śródskórnie, domięśniowo [8]. Szczepionek nie wolno podawać dożylnie i o tym mówi każda Charakterystyka Produktu Leczniczego. Pragnę poinformować, że człowiek nie jest stawonogiem, ani mięczakiem, a jego układ krwionośny jest zamknięty, a nie otwarty. ; )

Wcześniaki mają zmniejszoną odporność przeciwzakaźną

PRAWDA, z tego powodu wcześniaki powinny być szczepione jak najszybciej, jeśli tylko nie ma ku temu przeciwwskazań. Badania wskazują, że po szczepieniu u wcześniaków stwierdza się podobne stężenia przeciwciał, jak w przypadku dzieci urodzonych o czasie [f]. Łożyskowy transfer przeciwciał rozpoczyna się już w 16 tygodniu ciąży [9] [10], ale to w ostatnich tygodniach ciąży jest na najwyższym poziomie [11]. U dzieci urodzonych przedwcześnie doszło do przerwania tego sposobu uodpornienia i stąd odporność przeciwzakaźna jest w tej grupie na niższym poziomie w porównaniu do dzieci, które urodzone zostały w terminie [c].

Ryzyko pojawienia się bezdechu po szczepieniu jest większe w przypadku wcześniaków

PRAWDA, jeśli przed szczepieniem zaobserwowano u dziecka zaburzenia układu oddechowego lub krążenia, to ryzyko wystąpienia podobnego problemu po szczepieniu wzrasta wielokrotnie [12]. Podanie poszczególnych dawek szczepienia pierwotnego powinno być monitorowane 48-72 godzin po iniekcji [13]. Zjawisko bezdechu nie stanowi jednak przeciwwskazania do kontynuowania szczepień, ponieważ uznaje się, że są to indycenty przejściowe, nie pozostawiające negatywnych dla zdrowia konsekwencji [14].  Wykazano, że zaburzenia oddechowe możliwe są po szczepionkach zawierających pełnokomórkową komponentę krztuśca – DTPw, ale tez po szczepieniu przeciwko Hib, pneumokokom, polio i wzw typu B [15].  Do szczepienia wcześniaków zaleca się użycia szczepionki DTPa, która zawiera acelularną komponentę krztuśca – jest to szczepionka bezpłatna dla dzieci z grupy ryzyka.  Przeprowadzono badanie oceniające ryzyko bezdechu i bradykardii u wcześniaków po szczepieniu DTPa w 2 miesiącu życia. Wywnioskowano, że dzieci nie były bardziej narażone na bezdech i bradykardię po szczepieniu tą szczepionką [16].

Szczepienia zwiększają ryzyko wystąpienia astmy i innych chorób alergicznych w przyszłości

FAŁSZ, dokonano analizy obejmującej 7 badań szczepionki DTPw (ponad 186 tys. dzieci) oraz 5 badań dotyczących BCG  (ponad 41 tys. dzieci) i ostatecznie nie stwierdzono, aby ryzyko astmy było podwyższone w porównaniu z grupą kontrolną – dzieci nieszczepione [17].  Istnieją jednak dowody na to, że ryzyko zachorowania na astmę oskrzelową jest niższe u dzieci, które we wczesnym dzieciństwie zaszczepiono przeciwko gruźlicy szczepionką BCG [18]. Nie wykazano również, aby szczepionki  zwiększały ryzyko atopowego zapalenia skóry oraz wykazano, że szczepienia nie wiążą się ze zwiększonym ryzykiem uczulenia na alergeny pokarmowe lub inhalacyjne [19].  Nie stwierdzono także, aby immunizacja szczepionką DTP-IPV lub szczepienia przeciwko Hib miały zwiększać w jakikolwiek sposób ryzyko zachorowania na przewlekłe choroby alergiczne u dzieci w wieku 8-12 lat [20].

Glin, który stosowany jest jako adiuwant przy produkcji szczepionek może powodować zespół makrofagowego zapalenia mięśniowo-powięziowego

PRAWDA, jest to bardzo rzadko występujący zespół chorobowy przy którym ma miejsce produkcja autoprzeciwciał, a objawami są ból i osłabienie mięśni, przewlekłe zmęczenie i pogorszenie funkcji poznawczych. Wskazuje się, że w patogenezie zespołu istotną rolę odgrywa glin, który stosowany jest jako adiuwant szczepionkowy [21]. MMF obserwowano  mniej więcej w 3 lata po ekspozycji na glin zawarty w szczepionce, a głównie dotyczyło to osób z niedoborami immunologicznymi i chorobami współistniejącymi. Żadna z sytuacji nie dotyczyła zdrowych niemowląt [22].

W szczepionkach znajduje się zbyt duża dawka glinu

FAŁSZ,  udowodniono, że adiuwanty glinowe w zbyt dużych dawkach mogą mieć właściwości teratogenne i kancerogenne, to stężenie glinu u ludzi zostały określone i wynosi 2 mg/kg/dzień. I choć układ pokarmowy jest znaczącą barierą dla wchłaniania glinu, to mimo wszystko ekspozycja na glin zawarty w szczepionkach jest mniejsza, niż ekspozycja na glin trafiający do organizmu wraz z pokarmem [g]. Kiedyś pewien niemiecki lekarz powiedział, że wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę.  I miał rację – woda też może zabić.  Badania wskazują, że sole glinu podane drogą wstrzyknięcia wchłaniają do krwi częściowo i dla wodorotlenku glinu jest to ok. 17%, a dla fosforanu glinu 51% . Epizodyczna ekspozycja na szczepionkowy adiuwant glinowy nie wiąże się ze znaczącym ryzykiem dla niemowląt, a korzyści płynące ze stosowania szczepionek znacząco przewyższają wszelkie teoretyczne obawy [23].

Minimalny poziom ryzyka (minimum risk level – MRL) oznacza takie stężenie glinu, przy którym nie obserwuje się żadnych znanych działań niepożądanych. Wartość MRL określiła Agency for Toxic Substances and Disease Registry (należąca do amerykańskiego Departamentu Zdrowia – przyp. red.). Szacuje się, że u niemowląt MRL wynosi 1 mg/kg mc./24 h. Wartość MRL zwiększa się z czasem, ponieważ organizm dużo szybciej gromadzi glin niż go eliminuje, a masa ciała dziecka zwiększa się wraz z wiekiem. Biorąc pod uwagę zarówno wstrzyknięcia szczepionek zawierających glin, jak i glin codziennie spożywany z dietą wykazano, że całkowite obciążenie organizmu glinem w 1. roku życia nigdy nie przekracza ustalonego MRL, nawet u małych niemowląt (masa ciała na poziomie 5. centyla) i po zastosowaniu szczepionek z największą ilością glinu na dawkę.6 Informacja o minimalnej zawartości glinu w szczepionkach oraz o tym, że jest ona dużo mniejsza niż ustalony MRL powinna uspokoić zarówno pediatrów, jak i rodziców. Ponadto wiele niemowląt otrzymujących różne preparaty szczepionek przyjmuje mniej glinu niż wynosi dawka maksymalna, dlatego ryzyko wystąpienia działań niepożądanych w tej grupie jest nawet mniejsze [24]

Tab. 1.  Zawartość glinu w szczepionkach Źródło

W Europie maksymalna dopuszczalna zawartość glinu w szczepionkach wynosi 1,25mg/dawkę [g].

Zawarte w szczepionkach związki glinu mogą powodować reakcję alergiczną

PRAWDA i warto wspomnieć, że możliwa reakcja ma charakter łagodny i szybko przemija. Zwykle obserwuje się bolesne i swędzące guzki lub zaczerwienienie w miejscu podania szczepionki. Metaanaliza rejestrowanych NOP-ów ukazuje, że do tej pory odnotowano zaledwie kilka przypadków nadwrażliwości pod postacią miejscowego lub układowego zapalenia skóry [g].

Szczepienia powodują autyzm

FAŁSZ, autyzm jest przewlekłym zaburzeniem neurorozwojowym, które ujawnia się w pierwszych 3 latach życia. Badania nad rozwojem dzieci, u których w późniejszym okresie życia pojawia się autyzm
wykazują, że zachowania wskazujące na ryzyko ASD możliwe są do zaobserwowania już w 1 roku życia [25]. Studium 20 badań prowadzonych na dużej liczbie osób wykazuje, że ani tiomersal, ani szczepionka MMR nie wywołują autyzmu. Badania prowadzone były w różnych krajach, przez wielu badaczy stosujących różne metody epidemiologiczne i statystyczne. Autorzy ostatecznie odrzucili związek szczepień z autyzmem [26].  J. R. Hughes opublikował przegląd ponad 1000 publikacji dotyczących autyzmu i wskazuje on, że najbardziej prawdopodobną przyczyną autyzmu są aberracje genetyczne, a ich efektem są zaburzenia OUN zarówno w aspekcie morfologii, jak i funkcjonowania [27].

Literatura:

a. Dziubek, Choroby zakaźne i pasożytnicze, PZWL, wyd. 4, 2015.

b. D. Mrożek-Budzyn, Wakcynologia praktyczna, Wydanie VI, alfa-medica press, 2016.

c. J. Gołąb; M. Jakóbusiak, Immunologia, PWN, 2017.

d. I. Szczuka, Bezpieczeństwo szczepień BCG – niepożądane odczyny poszczepienne. Część II. Przyczyny powstawania niepożądanych odczynów poszczepiennych. Postępowanie kliniczne, PRZEGL EPIDEMIOL 2002;56:15-28.

e. I. Szczuka, Niepożądane odczyny po szczepieniu BCG w Polsce w latach 1994-2000, PRZEGL EPIDEMIOL 2002;56:205-16.

f.  J. Wysocki; J. Mazela; J. Gadzinowski, Immunoprofilaktyka czynna i bierna noworodków, wcześniaków, niemowląt i dzieci z małą wagą urodzeniową [w:] Rekomendacje postępowań w medycynie
perinatalnej, pod. red. J. Gadzinowskiego i J. Bręborowicz, Ośrodek Wydawnictw Naukowych, 2000.

g. A. Gołoś; A. Lutyńska; Adiuwanty glinowe w szczepionkach – aktualny stan wiedzy, PRZEGL EPIDEMIOL 2015;69: 871-874.

 

Studia: BIOLOGIA (Uniwersytet Jagielloński)
4 comments
  1. ale Pani ladna 🙂

  2. Oto tabelka ilości zaszczepionych oraz ilości zachorowań na inwazyjną chorobę pneumokokową:

    rok / ilość zaszczepionych / ilość zachorowań / zachorowalność na 100tys. osób
    2003 3715 brak danych
    2004 3432 brak danych
    2005 6658 175 0,46
    2006 25095 213 0,56
    2007 98108 271 0,71
    2008 114413 273 0,72
    2009 148664 274 0,72
    2010 155258 364 0,95
    2011 176648 430 1,12
    2012 190127 436 1,13
    2013 201231 548 1,42
    2014 199362 705 1,83
    2015 211092 978 2,54
    2016 240472 966 2,51
    2017 około 380000 1103 2,87

    Jak Pani wytłumaczy ten fenomen, że im więcej zaszczepionych tym więcej chorych?

    1. Odpowiedź jest we wpisie dotyczącym S. pneuminiae. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *